Świąteczne czytanki malucha

Misia uwielbia książeczki. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, bo dla mnie czytanie książek to najlepszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Misiowa kolekcja robi się już całkiem spora, a ja nie potrafię się powstrzymać przed nabywaniem nowych pozycji. Kiedyś postaram się pokazać naszą kolekcję bliżej, dziś jednak będzie o książeczkach tematycznych, związanych oczywiście ze świętami. To one właśnie umilają nam ostatnie tygodnie i pewnie dopóki trwa sezon świąteczny to jeszcze troszkę o u nas pogoszczą.

1.Obrazki dla maluchów – Boże Narodzenie i W stajence wyd. Olesiejuk

p1030367

Tej serii chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Małe, poręczne książeczki w twardej oprawie z kartonowymi stronami. Sarka zabiera je ze sobą wszędzie, a i ja pamiętam, by mieć je zawsze w torbie. W razie marudzenia w kościele czy w sklepie skutecznie zajmują moje dziecię na dłuższą chwilę. A i w trakcie przebierania pieluchy spisują się na medal… 😉 Niewątpliwym plusem jest również niewielka ilość tekstu na każdej stronie – jedno zdanie zdążę przeczytać, zanim Misia przewróci mi stronę, co jest jednym z jej ulubionych zajęć. Ale poza wertowaniem zwraca uwagę na obrazki, ogląda, całuje, pokazuje nawet małego Jezuska (czasem Go myli z krówką, ale w tym wieku można jej to wybaczyć).

 

2. Radosne Święta wyd. Olesiejuk

p1030375

Nasza pierwsza zdublowana książeczka: najpierw kupiłam ją Sarci sporo przed świętami, a potem dostała taką samą pod choinkę od prababci. To tylko świadczy o tym, że pozycja naprawdę warta uwagi! Książeczka w kształcie domku, w którym mieszka rodzinka przygotowująca się do świąt – stroją choinkę, pieką ciasteczka i czekają na Mikołaja. Jest to też nasza pierwsza książeczka z okienkami, ale nie takimi do otwierania, tylko typowymi wycięciami, w których widać co znajduje się na kolejnej stronie. Dialogi w postaci dymków pozwalają na czytanie z odpowiednią modulacją głosu, bez zbędnych komentarzy. Na każdej stronie jest też dużo szczegółów, na których warto się skupić. U nas oczywiście na topie jest wskazywanie kotka i pieska, które dzięki okienkom właśnie, pomimo zmieniających się pomieszczeń, zawsze znajdują się w tym samym miejscu. Świetna zabawa dla malucha!

W tej samej serii ukazały się jeszcze:
– Pracownia Świętego Mikołaja
– Renifery Świętego Mikołaja
– Podróż Świętego Mikołaja

Pewnie sięgniemy po nie w przyszłym roku!

 

3. Choinka pana Borsuka wyd. Zielona Sowa

p1030424

Ciekawy format choinki zachęca do przeglądania. Mało drobnych szczegółów na każdej stronie, więc można skupić uwagę na konkretnych postaciach. Sarka poleca.

 

4. Śnieżne gwiazdki wyd. Zielona Sowa

Książeczka z tej samej serii co Choinka pana Borsuka, więc stylistycznie podobna. Duże obrazki, mało tekstu, a przy tym taka ciepła, rodzinna opowieść, że uśmiecham się za każdym razem, gdy ją czytam. To prezent od babci, więc trzymamy ją u babci i dziadziusia, a Miśka sięga po nią za każdym razem, gdy u nich gościmy.

 

5. Sanie Świętego Mikołaja wyd. Olesiejuk

p1030386

Książeczka z serii Mały Chłopiec, ale kto powiedział, że dziewczynki nie mogą czytać (oglądać) o mikołajowych saniach? Saruni nie przeszkadzają sami chłopcy występujący w tej książeczce, bo liczy się przecież to, że na reniferki można popatrzeć!

 

6. Szopka Naklejanki wyd. Olesiejuk

I ostatnia pozycja, już nie czytanka, a naklejanka. Nasza pierwsza książeczka z naklejkami. Jak poszło Sarce naklejanie w odpowiednie miejsca?  Szczerze powiedziawszy myślałam, że  będzie gorzej 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s